blacha przewodnika tatrzańskiego
Tatry dla każdego

Artur Krupiński

przewodnik tatrzański

tel. 608-753-206

Z przewodnikiem w Tatry

Skorzystaj z usług przewodnika tatrzańskiego.
Wycieczki z przewodnikiem są zawsze udane.

Subiektywny przewodnik gastronomiczny po Zakopanem

Bar „Semafor”

„Semafor” to pierwsze wspomnienie kulinarne z Zakopanego. Z czasów, kiedy jeździło się nocnym pociągiem, bo były czasy, kiedy do Zakopanego jeździło się pociągiem, serdecznie nazywanym przez letników „rzeźnią”. Teraz dworzec kolejowy — niby w centrum, przy zbiegu Chramcówek, Tadeusza Kościuszki i Jagiellońskiej — jest zupełnie obok, wykluczony, zaniedbany, zatrzymany w czasie, schowany za rozpadającym się ogrodzeniem i urwanym neonem. Z dobrych czasów została tylko informacja, że busy komunikacji lokalnej dojeżdżają w „rejon dworców”.

„Semafor” to ruskie pierogi. Właściwie nic innego tam nie zamawiam. Oczywiście jest nieśmiertelna zupa pomidorowa, gęsta i przeważnie przesolona, jest kotlet — przepraszam: sznycel — mielony, ale to wszystko nie ma znaczenia. Ważne są pierogi. Nie zmieniły się od czasów, kiedy po ciężkiej nocy w zatłoczonym pociągu, jadłem je na śniadanie. Pierogi mają swoje lepsze i gorsze chwile. Trzeba mieć szczęście. Czasem są wyborne, czasem więcej w nich wody niż farszu, a cebula jest ledwo zeszklona. Ale to bez znaczenia, bo nie chodzi o jedzenie, tylko o wspomnienia.

Bar „Semafor”, wybór z menu

Bar Semafor