blacha przewodnika tatrzańskiego
Tatry dla każdego

Artur Krupiński

przewodnik tatrzański

tel. 608-753-206

Z przewodnikiem w Tatry

Skorzystaj z usług przewodnika tatrzańskiego.
Wycieczki z przewodnikiem są zawsze udane.

Subiektywny przewodnik gastronomiczny po Zakopanem

Bar „Grota”

Ulica Kościuszki. Cofnięty od ulicy pawilon przy domu handlowym „Granit”. Po drodze z dworców na Krupówki, po drodze z Krupówek do dworców. Po prostu po drodze...

Jest zimno. Pada śnieg z deszczem. W połowie maja... Jest wcześnie. Niepotrzebnie tak szybko wstałem. To znaczy o dziewiątej. Teraz mam za dużo czasu. Siedzę w barze „Grota” i czekam na śniadanie... Zamówiłem jajecznicę z trzech jaj na kiełbasie i herbatę. Mieszam herbatę i dźgam łyżką plaster cytryny. W szklance. Herbata robi się złocista. Kawę też podają w szklance na spodku. Na stoliku leży kalendarz i telefon. „Grota” to teraz moje biuro. Mam do załatwienia kilka spraw związanych z wycieczkami. Jutro mam jechać na Kasprowy i zejść do Kuźnic. Właściwie to miałem zejść, bo po nocnym opadzie śniegu to będzie niemożliwe. Pani z kuchni krzyczy: jajecznica! Biorę talerz z położoną na nim patelenką. Jest gorąca, nawet rączka. Na drugim talerzu bułka. Jem powoli, potem składam talerze i odsuwam. Rozglądam się za gazetą, ale czyta ją ktoś inny. Zamawiam twarożek z cebulą. Na talerzu ser, cebula, śmietana, mała porcja tartej marchewki i kawałek natki dla ozdoby. Biorę sztućce i przed jedzeniem oglądam je z zainteresowaniem. Wybito na nich napis „GROTA”. Będę musiał kiedyś gwizdnąć jeden taki na pamiątkę.

Jem twarożek, kiedy dzwoni telefon. To pani organizująca wyjazd integracyjny. Bardzo jej przykro, ale prezes odwołał. Przeprasza. Będzie pamiętać... Wracam do twarożku, a potem zamawiam kawę. Mocną, sypaną, w szklance, „po turecku”. Kawa jak smoła. Rozglądam się po sali. Ktoś zamawia golonkę. Inni biorą naleśniki, pierogi, kotlety z ziemniakami. Czy to drugie śniadanie, czy może już wczesny obiad? Dopijam kawę.

Gazeta cały czas zajęta.
Za oknem pada śnieg z deszczem.
Połowa maja.
Czas na mnie.
Przyjdę później.
Na kotleta z ziemniakami i gotowaną marchewką z groszkiem...

Bar „Grota”, menu

Bar Grota